Menu

Zakochałam się w życiu!

3 powody do...

dzien.dobry.ola

every day is a good dayWiecie jak trudno było mi dzisiaj rano znaleźć 1 powód, dla którego miałabym iść dzisiaj do pracy? Poza tym oczywistym jak ten, który mówi mi, że to jest moja praca i jednak wypadałoby do niej się wybrać. Tylko jeden i aż jeden. Wydawać by się mogło, że to niewiele. Jeśli jednak spojrzymy na to z perspektywy osoby, która ma po dziurki w nosie wszystkiego, a praca to tak naprawdę przykry obowiązek i żadnej mikro nawet przyjemności, a i ludzie w niej jacyś tacy nie za bardzo, no to już w ogóle klęska. To przy tym ten jeden powód wydaje się być, aż jednym powodem trudnym to wyobrażenia.

Ci co mnie już znają to wiedzą, że trochę drzemie we mnie natura buntownika. Tak już mam, że lubię robić na przekór, a i czasem nawet sama sobie, a w związku z tym, nie było łatwo, ani przyjemnie też nie zawsze. Nic by w tym dziwnego nie było gdyby nie fakt, że to nie jest taka natura dana z góry, ale ja sobie wypracowałam tego "buntowniczka". Kiedy w głowie pięćset razy głos podpowiadał, że nie dam razy, ja starałam się kolejne pięćset pięćdziesiąt razy mówić, że dam radę. Kiedy już wydawało mi się, że nie mam siły i się poddaję, ten mój buntownik mówił mi "No dalej Aleksandro! Ty nie dasz rady?". Dzięki temu, codziennie walczę o siebie. O to, żeby się nie poddać lenistwu, strefie komfortu i lękowi - bo wiem,że to one mnie ograniczają. I chociaż czasem tak cholernie się boję, że nie dam rady, to próbuję. Ja wiem, że warto.

Znalazłam dzisiaj powód do radości - to poniedziałek, początek tygodnia, a wraz z nim możliwość poznania fascynujących ludzi w pracy, to pasja do pracy, którą wykonuję, to ludzie z którymi działam, tworzę i współpracuję, to wreszcie rodzina, która mnie wspiera na co dzień. To już 3 powody do radości!

Znajdź swoje trzy powody do szczęścia każdego dnia, a jestem pewna, że Twoje życie również nabierze innych kolorów ;)

 

Uściski

Aleksandra

© Zakochałam się w życiu!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci